Pokazywanie postów oznaczonych etykietą necklace soutache. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą necklace soutache. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 maja 2015

Naszyjnik w kolorze Kiwi czyli Lebih Selesa Soutache


Miała być bransoletka, ale jednak zdecydowałam się na pokazanie Wam tutaj naszyjnika, który również stworzyłam na konkurs kalendarzowy Royal Stone. Tym razem tematem przewodnim było "Kiwi Ci życie umili". Jeżeli podoba Wam się moja propozycja to właśnie TUTAJ możecie oddać na niego głos w konkursie publiczności :)




czwartek, 30 października 2014

Naszyjnik sutasz Azure Pantai Soutache


Konkurs naszyjnika dla Ofelii spodobał mi się tak bardzo, że postanowiłam zgłosić do niego drugą pracę. Konkursowy inspirator okazał się tak pobudzający, że wykonałam kolejny naszyjnik. Tym razem troszeczkę inne połączenie kolorystyczne bo turkus z szarościami. W serce naszyjnika wszysłam howlity, znalazała się tam róznież pięknie mieniąca fasetka labradorytu i dość sporo koralików Fire Polish. Naszynik jest delikatny i niezbyt duży, bo centralny element to 10 na 13 cm.
Jak Wam się podoba? który bardziej pasyje do Ofelii? ten czy może z poprzeniego posta ? 

Praca do konkursu została zgłoszona poprzez mojego facebooka .



piątek, 24 października 2014

Naszyjnik sutasz dla Ofelii w mojej odsłonie :)


Postanowiłam wziąć udział w wyzwaniu zorganizowanym na bardzo interesującej stronie, mianowicie sutasz.info , która co prawda jest dość nowa ale za to proponuje bardzo oryginalne i interesujące konkursy. Tym razem tematem przewodnim był naszyjnik uszyty w technice haftu sutasz, więc coś dla mnie :) a dodatkowo miała się go nie powstydzić tytułowa Ofelia :)

Mam nadzieję, że mi się udało :) 




wtorek, 30 września 2014

Kolczyki i wisior sutasz Bulu Merak Soutache


Spodobało mi się szycie dziurawych form i tym sposobem kolekcja się rozszerzyła. Do bransoletki z poprzedniego posta dołączyły kolczyki i wisiorek. 

Kolczyki "zainstalowane" na srebrnych sztyftach dzięki czemu ich długość nie przeraża. 






niedziela, 31 sierpnia 2014

Naszyjnik sutasz Jejari Soutache


Praca nad tym naszyjnikiem trwała długo a nawet bardzo długo. Szyłam, odkładałam, gubiłam pierwotną koncepcje a raczej totalnie ją zmieniałam.... no ale w końcu się udało w "bólach twórczych" dojść do wersji całość :) Jak Wam się podoba końcowy efekt?



niedziela, 24 sierpnia 2014

Naszyjnik i bransoletka Jantung Soutache


Dzisiaj wracając po dłuższej przerwie pokażę Wam naszyjnik i bransoletkę, które powstały specjalnie dla mojej Mamy. Mam dla Was w zanadrzu kilka kolejnych prac. Udało mi się skończyć dwa dość spore naszyjniki więc na pewno się niemi pochwalę w następnych postach. 

Wracając do meritum czyli tytułowego kompletu ....
Moja szanowna Rodzicielka nie przepada za dużymi ozdobami, więc jeżeli chodzi o romiar to tym razem nie poszalałam. Naszyjnik i bransoletka są jak na mnie raczej stonowane :). Niczym zaskakującym nie jest połączenie ciemnego szafiru z brązem i złotem. W centrum naszyjnika oczywiście wkomponowałam  migdał Swarovski Bermuda Blue a towarzyszą mu maleńkie szafirowe perełki i koraliki toho. Bransoletka również jest bardzo ale to bardzo skromna w formie ale jak same wiecie piękno czasem tkwi w prostocie :)




niedziela, 27 lipca 2014

Naszyjnik sutasz Naga Emas Soutache


Dzisiaj coś w zupełnie innych barwach niż ostatnio. Bardziej stonowany, w odcieniach brązu i starego złota naszyjnik, z innym niż do tej pory zapięciem. 
Jak Wam się podoba takie coś?



czwartek, 17 lipca 2014

Słodki naszyjnik sutasz part 3 :)


W końcu jestem z powrotem w świecie internetu i blogowym. Miałam chwilę odwyku i chyba na dobre mi to wyszło. Cóż czasem trzeba odetchnąć, więc odetchnęłam pełną piersią :) Teraz czas powrotu nastaje i pokażę Wam dzisiaj kolejną a dokładnie trzecią już odsłonę słodkiego naszyjnika. Niby podobny a jednak inny. Jakoś nie umiem uszyć czegoś tak samo w kilku egzemplarzach, zawsze pojawia się jakiś pomysł na inne wykonanie i zwykle ulegam nowym pomysłom. Tym razem trochę zmieniłam kolorystykę boków i zapięcia i myślę, że wyszło to naszyjnikowi na dobre. Przynajmniej mnie w takiej formie podoba się bardziej od poprzedniego. A Wy co o nim myślicie?