niedziela, 22 czerwca 2014

Bransoletka sutasz Countess Soutache


Całkiem niedawno powstała taka bransoletka w kocimi oczami w centrum. Jakoś nie bardzo udało m się ich "odbicie" i poblask ukazać ale możecie mi wierzyć, że na żywo to widać. Połączenie kolorystyczne już u mnie znane. No może nie do końca bo wcześniej łączyłam chabrowy ze złotem. Teraz jest jeszcze lekka domieszka niebieskiego o mocnej intensywnej barwie. Całość chyba prezentuje się nie najgorzej :)







 

Miłego i ciepłego Tygodnia Wam życzę :*

niedziela, 8 czerwca 2014

Miętowe kolczyki sutasz - Pudina Soutache


No nie do końca sama mięta, wpadło do nich też odrobinę jagód :)
Jak Wam się podoba takie zestawienie?
Pastele to dla mnie nowość, rzadko po nie sięgam ale chyba nie jest najgorzej :)



 





Miłego i słonecznego tygodnia Wam życzę :*



niedziela, 25 maja 2014

Kolczyki z sutaszu Asteroide


Ostatnio uszyły się takie oto czarnidła. Troche w nich jeszcze szarości z niewielką nutką fioletu za sprawą koralików toho w kolorze Metallic Iris Purple:) Dawno nie szyłam nic w tych kolorach. W środku perła Seashell, onyks i koraliki Fire Polish. Wiszą na srebrnych biglach.
Może nie są idealne, mają kilka niedociągnięć
 ale pewnie wykorzystam jeszcze ten wzór w innej kolorystyce i może wówczas będzie lepiej :) 
Sam wzór jest chyba dość ciekawy :) Co o nim myślicie?







Całusy ślę na ten tydzień :*



niedziela, 4 maja 2014

Ślubne kolczyki Belleza Soutache


Ostatnio "produkuję" same kolczyki. Jakoś tak wychodzi, że je potrafię dość szybko skończyć. Kilka naszyjników jest w trakcie szycia i jakoś nie mogę postawić kropki nad i. Ciągle coś mi nie pasuje, nie jestem pewna, w którą stronę "skręcić". Takie to rozterki małej szwaczki mam. 
Ale nie o tym miało być :) Chciałam Wam pokazać takie oto kolczyki chyba ślubne bo w kolorze porcelanowym. W centrum kryształy Swarovskiego Flat Briolette w kolorze Ruby. Na dole "dyndają" łezki kamienia księżycowego. Tył podklejony piękną haftowaną koronką w taki sposób aby nie zasłaniała kryształu. Jak na mnie, to bardzo delikatne i stonowane tworki:)

Ja jestem z nich raczej zadowolona. A wy co o nich myślicie? 



 



Miłej niedzieli Wam życzę :*

U nas słońce nieśmiało mruga spod grubej pierzyny chmur.... może jeszcze pokaże się w całości :)


niedziela, 27 kwietnia 2014

Sutaszowe kolczyki Emerald


Znowu pojawiła się dłuższa przerwa w byciu tutaj. Wiem, wiem nieładnie.....
No cóż tak już w życiu bywa. Jednak to, że mnie nie było tutaj wcale nie oznacza, że nic nie uszyłam. 

Dzisiaj kolczyki w kryształami Swarowskiego i taśmą cyrkoniową Preciosa w kolorze Emerald. Bardzo lubię zielenie w każdej postaci jak to z resztą na leśnego luda przystało. "Sukienka" tym razem nie zielona a kontrastowo beżowo- kremowa. Udało się? 







Miłego tygodnia życzę :*