niedziela, 24 sierpnia 2014

Naszyjnik i bransoletka Jantung Soutache


Dzisiaj wracając po dłuższej przerwie pokażę Wam naszyjnik i bransoletkę, które powstały specjalnie dla mojej Mamy. Mam dla Was w zanadrzu kilka kolejnych prac. Udało mi się skończyć dwa dość spore naszyjniki więc na pewno się niemi pochwalę w następnych postach. 

Wracając do meritum czyli tytułowego kompletu ....
Moja szanowna Rodzicielka nie przepada za dużymi ozdobami, więc jeżeli chodzi o romiar to tym razem nie poszalałam. Naszyjnik i bransoletka są jak na mnie raczej stonowane :). Niczym zaskakującym nie jest połączenie ciemnego szafiru z brązem i złotem. W centrum naszyjnika oczywiście wkomponowałam  migdał Swarovski Bermuda Blue a towarzyszą mu maleńkie szafirowe perełki i koraliki toho. Bransoletka również jest bardzo ale to bardzo skromna w formie ale jak same wiecie piękno czasem tkwi w prostocie :)










Coś pogoda nas a dokładnie mnie dzisiaj nie rozpieszcza, od wczoraj leje jak z cebra. Mam nadzieję, że u Was choć trochę bardziej pogoda dopisała. Oby nadchodzący tydzień okazał się bardziej słoneczny :)
bo w zupełnie innych kwestiach będzie on da mnie z pewnością ciężki ...

Ślę Wam gorące buziaki :*

4 komentarze:

  1. Piękny, osobiście również wolę nie za duże ozdoby :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny, podobają mi się te kolory, a kryształek w środku dodaje mu nieco tajemniczości:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawienie komentarza