Uczestnicy zabawy to tęczowy sznureczek sutasz z domieszką szarości, piękne hamatyty w kształcie serc i trójkątów i wisienka na torcie w postaci łezki kwarcu tytanowego.
Czasem kolor to nie wszystko więc postanowiłam wzbogacić moje kolczyki o odrobinę błysku. W takim wydaniu będą fają propozycją do stylizacji sylwestrowych. Jak Wam się podobają?
Oj zaniedbałam ostatnio mojego bloga. Mam nadzieję, że chociaż troszeczkę tęskniliście do moich nowych prac. Postaram się to nadrobić. A dzisiaj naszyjnik w granacie i starym złocie. W centrum oczywiście mój ukochany lapis lazuli jadeit granatowy w postaci łezki. Jak Wam się Podoba?
Dzisiaj pokażę Wan nowość w mojej pracowni, tzn. nigdy jeszcze nie wykorzystywałam haftu koralikowego w takim stopniu a tym bardziej w bransoletce.
A wyszło właśnie tak :)